Zimowisko z Bullerbyn 14 - 21 stycznia 2012 r. w ZWARDONIU
TERMIN I MIEJSCE czyli relacja Cioci Mani z wycieczki do Zwardonia
Zwardoń to małe miasteczko, w którym czas się zatrzymał kilkadziesiąt lat temu :) Położone przy samiutkiej granicy ze Słowacją jest drugim co do wielkości ośrodkiem narciarskim Beskidu Żywieckiego. Znajduje się tutaj wiele wyciągów i tras narciarskich zarówno dla zupełnie początkujących jak i dla już całkiem dobrze jeżdżących osób (15 wyciągów po stronie RP oraz 3 po stronie RS). Wyciągi są troszkę krótsze niż w Korbielowie, za to tuż koło naszego pensjonatu jest wyciąg Karolinka dla początkujących a nieopodal kończy się właśnie budowa wyciągu z czteroosobową kanapą na szczyt Małego Rachowca.
Do Zwardonia można dojechać pociągiem ponieważ przez miasto przechodzi linia kolejowa - jedna z najstarszych w Europie.
Wielką zaletą tego miejsca jest brak tłumów - komfort iście austriacki ;)
Specyficzny mikroklimat Zwardonia sprawia, że na tutejszych trasach narciarskich utrzymuje się najdłużej w Polsce naturalny śnieg, a kilkanaście wyciągów i kilkukilometrowa, dostępna cały sezon zimowy, trasa biegowa pozwalają Zwardoniowi konkurować z najważniejszymi w kraju ośrodkami sportów zimowych.
Zimą na nartach, latem na rowerach, można przekraczać granicę trasami narciarskimi i szlakami turystycznymi. Można też dojechać autokarem do Wielkiej Raczy na Słowacji, gdzie w odległości ok. 25km od Zwardonia znajduje się wielki kompleks narciarski, a. ok. 10km od Zwardonia w Skalite SK wyciąg orczykowy, naśnieżany i oświetlony 1 km. Dalej Istebna, a tu wyciąg krzesełkowy, naśnieżany o długości ok. 1 km. Żywiec 30 km, Korbielów z kompleksem na zboczach Pilska to odległość 55 km.
Chcę już zarezerwować miejsce!
Niestety, nie mamy już wolnych miejsc. Przyjmujemy zgłoszenia na listę rezerwową!

Zajazd u Burowej, Zwardoń 6,
tel.: 503-037-510
W tym roku zamieszkamy w Zajeździe u Burowej. Jest to nieduży pensjonat w centrum Zwardonia. Będziemy mieli do dyspozycji pierwsze i drugie piętro tego budynku. Są tam pokoje 2, 3, 4- osobowe. Przed i po narciarskich szaleństwach w miłej, dużej sali restauracyjnej pensjonatu będziemy zajadać pyszne śniadania i obiadokolacje. Do zabawy i odpoczynku będzie nam służyła również dodatkowa sala.
W Zwardoniu znajduje się kryty basen w Kompleksie Rekreacyjno - Wypoczynkowym "Graniczny". Jeśli pogoda będzie nam bardzo dawać się we znaki, chętnie odwiedzimy również to miejsce :)
W Bullerbynowym Zimowisku biorą udział przede wszystkim dzieci od 6 do 12 roku życia.
Dysponujemy miejscami dla 30 dzieci. Każda z pięciu szóstek dzieci będzie miała swojego dorosłego opiekuna przez 24 godziny na dobę, którym oczywiście jest Wujek lub Ciocia z Bullerbyn. Ponadto dwóch instruktorów narciarstwa i superwizor zespołu wychowawców.
Podobnie jak w zeszłym roku, tak i w tym mamy kilka miejsc dla rodziców.
Do Zwardonia bardzo chcielibyśmy dojechać pociągiem, ponieważ nasze dzieci nie często mają z nim kontakt. Trasa kolejowa do Zwardonia jest bardzo stara i bardzo malownicza. Nie wiadomo jednak, czy PKP uruchomi połączenie Warszawy ze Zwardoniem na zimę. Jeśli nie - pojedziemy autokarem.

Codziennie rano po śniadaniu, które zjemy i z części którego naszykujemy sobie prowiant, wyruszymy na stok. Jeździć będziemy każdego dnia od godziny 10 do 16 pod opieką naszego instruktora
i wychowawców. Wytrawni śmigacze pojadą troszkę wyżej, a na Karolince będą trenować ci którzy założą w tym roku pierwszy raz narty na nogi :)
Podczas jazdy nie zapomnimy oczywiście, o zabawie i o odpoczynku przy ciepłej herbacie. Po nartach w pensjonacie czekać na nas będzie pyszna obiadokolacja, po której:
w formie listu od Wujka Błażeja:
Ciociu Maniu!
Tak sobie myślę o naszych wspólnych wieczorach w Zwardoniu. Pamiętasz ile radości dawał nam czas spędzony razem z dzieciakami. Można przecież robić tyle rzeczy, ile tylko sobie wymyślimy. Pozwólmy w tym roku dzieciom wspólnie z nami zaplanować wieczory. Wiesz przecież, jak zabiegane są one podczas roku szkolnego. Niech nie zabraknie teraz czasu na wspólną zabawę. Chciałbym żebyśmy razem potańczyli i pośpiewali. Nie może zabraknąć przebieranek, teatrzyków. Z niecierpliwością czekam na nową odsłonę teatru cieni :) Jest tyle fantastycznych nowych gier, w które uwielbiamy grać! "Palce w pralce" i nowy "Dixit" syczą z niecierpliwości na fundacyjnym regale :D. Tyle rzeczy można zbudować ze śniegu albo z masła ;)
A może uda nam się zrobić jakiś poważny projekt. Pozwólmy sobie puścić wodze fantazji razem z dziećmi.
A..., i marzy mi się, żeby poza wieczornymi czytankami do snu, pooglądać również te nieco starsze polskie bajki na rzutniku slajdów.Zdobyłem ostatnio jeden taki.
Nie mogę się już doczekać.
Do zobaczenia
Wujek Błażej
Podczas naszych wspólnych wieczorów na zimowisku, chcielibyśmy przede wszystkim razem się bawić. Nie planujemy specjalnych zajęć tematycznych, ćwiczeń, warsztatów czy sztywno zaplanowanego programu, w którym często brak miejsca na spontaniczność i swobodę. Nasi wychowawcy mają mnóstwo pomysłów na zabawy, zajęcia, wszelkie aktywności.
Będziemy inspirować do nich dzieci, zachęcać i proponować wiele ciekawych możliwości, ale o tym, w którą dokładnie stronę pójdą nasze działania dowiemy się dopiero w momencie, gdy je rozpoczniemy. Chcemy pozwolić sobie na spontaniczność i swobodną zabawę razem z dziećmi. Z naszych doświadczeń wynika, że otwartość na działania grupy, elastyczność, pasja i uważność na potrzeby dzieci pozwala stworzyć najlepszą zabawę.
Wyobraźcie sobie wieczór, który zaczynamy od przeglądania stosu materiałów, strojów, nakryć głowy, guzików, apaszek i poszewek. Może powstanie teatr, a może pokaz mody. Może będzie to tajna misja, albo gra terenowa, lub baza którą wspólnie zbudujemy. A może staniemy się kosmitami i stworzymy masz własny język. A co jeśli kolejnego dnia wpadniemy na pomysł, żeby poznać lokalne stroje. Świetny temat na projekt badawczy.
Chcemy pozwolić dzieciom na kreatywność, zachęcać je do nieszablonowego myślenia i poznawania świata przez zabawę. Zadaniem naszych wychowawców jest inspirować, towarzyszyć w zabawie, wspólnie poznawać otaczający świat oraz dbać o to, by każdy czuł się dobrze i bezpiecznie.
Naszą najważniejszą wartością jest szacunek dla innych. Nasi wychowawcy rozumieją potrzeby dzieci i rodziców, są absolwentami Szkoły dla Rodziców i Wychowawców, której program oparty jest na książce autorstwa A. Faber i E. Mazlish "Jak mówić do dzieci, żeby nas słuchały i jak słuchać żeby do nas mówiły". Mają wieloletnie doświadczenie w pracy z dziećmi i sprawdzili się już w projektach Fundacji, m. in. Wioska Bullerbyn. Podlegają stałej superwizji. Przekazują dzieciom umiejętności psychospołeczne nie tylko prowadząc zajęcia, ale przede wszystkim dając im przykład własną postawą.
*Opiekę nad właściwą realizacją programu psychoedukacyjnego sprawuje zespół psychologów opracowujących programy merytoryczne Fundacji.
Pełen koszt uczestnictwa w projekcie, w tym karnety narciarskie! i transport! 1350 zł obejmuje**:
** Podana cena obejmuje całkowity koszty wyjazdu w tym KARNETY NARCIARSKIE.
Rezerwacja zagwarantowana po wypełnieniu formularza zgłoszeniowego i wpłacie zaliczki na poczet udziału w projekcie w wysokości 600 zł za osobę.
Zaliczkę należy wpłacić do 15 listopada br., jednakże nie później niż 8 dni od zgłoszenia. Po tym terminie wstępna rezerwacja wygasa.
Uwaga! Wpłata zaliczki do 31 października upoważnia do 5% rabatu! Dodatkowe 5% przeznaczamy dla podopiecznych Fundacji, którzy po raz kolejny biorą udział w naszych projektach.
Wpłata pozostałej kwoty na 45 dni przed datą rozpoczęcia imprezy - do 30 listopada 2011r.